13 sie 2011

14.08.2011r - przed urodzinkami




Oczy ślą spojrzenia,

Usta - pocałunki,

Miłość - uczucie,

Serce - wspomnienia,

A ja ślę Ci życzenia....

W dniu tak piękny i radosnym,

niczym kwiat w promieniach wiosny,

życzę Ci dużo szczęścia i radości.

W każdej chwili codzienności

bądź szczęśliwy i radosny!

12 sie 2011

Przed imprezowo urodzinowo

Ja tak dziś na krótko .

Z rana na pobranie krwi poszłam bo mam do zrobienia badania okresowe do roboty, i trza odnowić książeczkę bo rany boskie po czasie. Około 8:30 byłam od razu weszłam bo babka co była przed de mną już wychodziła.

W Katowicach pełno ludzi, nie wiem co ich tak na szło no ale ja jedynie po kasiorę i ciacha i do domu pojechałam. Do teraz nawet kawy nie pije nie chce mi się iść, później se zrobię.

Zaczęłam torta dla mojego misia robić i nawet nawet mi wyszedł bez żadnej pomocy, trochę przebałaganiłam trochę .I nic mi się już nie chce.
Będą rodzice Adama , siostra z Marcinem (szwagier od Adama) moja mama no i ja.

Za prezent moja mamuśka koszulę kupiła ja perfum. Jedynie zapakować i jutro dać.

Ja jeszcze jutro do pracy na 6 do 12 więc ok 12:30 w domu coś zjeść no i Adam chyba o 15 przyjedzie. po nas ja na kolanach torta będę mieć bo cza go przytargać do domu Adama.

Może porobię fotki jutro.
Pozdrawiam

7 sie 2011

koszmar deszczowy

I mamy środek wakacji i co??

sam deszcz ulewy jak nie wiem, człowiekowi chce się tylko spać. Mój w pracy na popołudnie do wtorku ja do czwartku na rano. Cały tydzień się nie widzimy szkoda gadać.

Ale co tam za tydzień ma urodzinki, chce zestaw kupić perfum i balsam po goleniu jeszcze małe co nie co.W piątek chyba będę robiła torta wielkiego na 30 -tę .

Mimo że ma 14 będzie robić w sobotę dzień wcześniej, nie da rady siostra od Adama w niedzielę się zamienić. To więc wielkie zakupy w piątek i robienie torta.

U mnie już trochę krucho ze zdrowiem zaś jakieś zapalenie jajników, od roku nie mogę dojść do porządku. Niestety na chłodni poniekąd pracuje mam z nią styczność to zapalenia będą.

Rodzice od Adama już byli u mnie oficjalnie było, było superowo. Spytawszy czy Adam miał stresa usłyszałam że nie, ale miał w Szczyrku jak dawał mi pierścionek.

A tak po za tym same nudy , planujemy pojechać do Wieliczki i do Oświęcimia, ale najpierw na Pustynia Błędowska .

Ale jakoś musi być pogoda na takie wyprawy bo jak na razie lipiec deszczowy a sierpień cały tydzień ma być taki. Niby do Września do 30* zobaczymy.


Dobra ja znikam pozdrawiam

28 lip 2011

Juz po spotkaniu oficjalnym

Witam :)

Dziś od rana na nogach samych, około 8:00 rano (po 7 już nie spałam) wstałam zjadłam śniadanie i zabrałam się za sprzątanie. Od umycia podłóg zaczęłam, później talerze szklanki kieliszki wyciągnęłam i umyłam. Około 10 musiałam podskoczyć do Oriflamę po kosmetyki i fakturę zapłacić.

W domu byłam po 11 więc resztę szykowałam przetarłam jeszcze raz podłogę wypastowałam mleczkiem . Zjadłam obiad wzięłam na szybkiego szybki prysznic.

Zdecydowałam że ubiorę się w spódniczkę choć miałam w spodnie ubrać, Biała bluzeczka pod koniec czerwona bo oblałam się czerwonym winem. Cały tort zjedzony winko wypite.

Torta dzień wcześniej robiłam z sąsiadką wyszedł boski.


Od Adam dostaliśmy kwiaty



Przegadaliśmy do godziny 20:00



W sumie było fajnie. Wcześniej rodzice Adam z Adamem odwiedzili Siostrę i szwagra
więc i oni już się dowiedzieli .Bo wcześniej nic nie doszło do nich o zaręczynach.

Dobra znikam spać.

Pozdrawiam

24 lip 2011

Pierwsze spotkanie rodziców od Adam

Witam

Za oknem paskudnie i nie chce po puścić, nie znoszę takiej pogody człowiek nie wie co ze sobą zrobić. Ja na rano mój na popołudnie mijamy się. Dopiero w czwartek się zobaczymy, jeszcze rodzice Adama przyjadą po raz pierwszy. Adam z kwiatami dla naszych mam.

Trochę się obawiam mimo że ja już znam ich to zawsze jakaś obawa jak to wyjdzie. We wtorek idę kupić parę rzeczy. Sama będę torta robiła :) kupie dobre winko .

A tak po za tym to wszystko w porządku same nudy obecnie.Po robocie obiad i poszłam się zdrzemnąć, ale nadal mi się chce.

A co u was??

Ja dziś krótko brak weny wogule.

Pozdrawiam :)

21 lip 2011

deszczowo

Witam

Za oknem znowu deszczowo nigdzie człowiek się nie wybierze no bo nie ma jak. W pracy luzy większość ludzi po wyjeżdżali. Większość już pogratulowali zaręczyn. Miałam nie nosić pierścionka , ale nosze. Ale myślę by zdjąć ze względu na prace nie chcę by się zgubił, lub za haczyć szybko.

Przed wczoraj coś mnie naszło by zrobić dwa ciacha praktycznie wszystko zjedzone
w końcu mi wyszły. No i wpadłam na genialny pomysł bo w jednym było wyrobienie biszkoptu ciemnego gdzie musiałam podzielić na trzy kawałki (tak jak na torta )i zamiast tamtego kremu dać własne kremy i mam gotowego całego torta. Bo tak bym musiała spody kupić. A to poznać że nie był robiony .

Z Adamem jak na razie nie rozmawiałam by rodzice się poznali choć ta tematyka była ruszana, teraz to my się mijamy. Ale myślę że w tym miesiącu. Choć najlepiej jak by było w sierpniu. po 10- tym. Zobaczymy jak to będzie. Do tego winko dobre i impreza jest .

W sierpniu Adam ma urodziny 14 - go i znowu impreza znając życie będę mieć pracujący,
no ale 15- go jest wolny dzień bo to święto kościelne to może w tedy impreza na całego.

No ale 4 dni później znowu impreza ale u rodziców Adama bo Tata od Adama ma urodziny.
Ostatnio Adam za żartował że pierwszy się urodził hahaha :)

Dobra ja znikam daje znać że żyje zbieram się do pracy A muszę coś jeszcze porobić .


Pozdrawiam :)

15 lip 2011

Malowanie

Witam :)

Za oknem się już psuje deszczowo, wczoraj myślałam że będę szła do domu w ulewie. Na szczęście nie padało, zrobiłam małe zakupy jedynie.U mnie szykuje się malowanie dużego pokoju, kolor łososiowy, myślę że kolor idealny wyjdzie.Najprawdopodobniej  24 lipca  przyjadą od Adama rodzice, więc cza coś porobić.W sumie nie planowałam w tym miesiącu tylko w sierpniu no ale jak tak to teraz. Jutro Adam przyjedzie na 8:00.Ja niestety w pracy po 13:00 wyjść muszę.

A tak po za tym wszystko w porządku.

Planujemy w następnym tygodniu iść do kina na 3D na film " transformer 3" no ale zobaczymy w jakim dniu bo cza mieć wolne. Za miesiąc (14.08.) Adam ma urodziny wypadało coś fajnego kupić, ale brak pomysłu.
Jeszcze do nie dawna myślałam by kubek ze zdjęciem , ale trochę dziwaczny.

Teraz myślę  by dobry zestaw jakiś kupić perfumu, ale jeszcze nie wiem. za 4 dni po Adamem ur ma jego tata ja będę mieć prawdopodobnie wolne Adam też więc znowu jakiś prezent, ale się złoże z Adamem na spółę .

Później w grudniu no ale do tego czasu jeszcze czas.Cieszmy się latem .

 A co u was??

Dobra ja znikam cza się szykować do pracy a i jeszcze obiad zjeść.

Pozdrawiam :)

12 lip 2011

12.07.2011r. - Zaręczyny nie spodziewane

Witam:)
 Dziś pojechałam z Moim do Szczyrku wyjechaliśmy po 7 rano, na miejscu byliśmy przed 9:00  . Poszliśmy od razu na krzesełka  linowe . Rok temu pierwszy raz pojechałam na nich i trochę się bałam a teraz nic ząb.

Tam poszliśmy po oglądać krajobrazy jakoś za moim nie szło nadążyć bo jakoś miejsca nie u miał znaleźć bez za chmurzenia. Ale jakoś po godz pogoda się   zaczynała  rozpogadzać .Adam przed pójściem na szlak chciał gdzieś coś zjeść ja też i się czegoś ciepłego napić. Znalazł miejsce na skałkach robiąc parę zdjęć.

W pewnym momencie powiedziała że ma coś ważnego do powiedzenia, ja oczywiście trochę pół śmiechem ( tak oczywiście) (tere fere) i w tym momencie mnie zatkało wyciągnął pudełeczko czerwone a w środku pierścionek. Szczerze myślałam że w sierpniu coś kombinuje  a tu taki szok zatkało mnie. patrzałam na niego na pudełko i tak przez minutę czy przez przypadek nie jestem  w ukrytej kamerze.




Myślałam,że śnie parę dni temu na ten temat rozmawialiśmy  ale nic nie dał po sobie poznać że kombinuje
bo nawet nie wiedział jaki rozmiar pierścionka itp

Po tym zjedliśmy śniadanie i poszliśmy na szlak. Szliśmy ponad 4 godz na sam koniec mieliśmy szlaku dość
Ja jakoś dałam radę jedynie Adam złe buty miał .Ale fajnie było.

Następnie jak zeszliśmy już po za góry  musieliśmy iść na PKS na powrót z stamtąd skąd przyszliśmy,
A później poszliśmy na pizze oraz na kawę na jedną później na drugą no i tak ok 20 
wyjechaliśmy z powrotem do Katowic. Na miejscu byliśmy ok 21:30 . 

No i tak spędziłam dzień :)  




9 lip 2011

Urodzinki Mamy

Z okazji jutrzejszego dnia ( 10.07.2011r ) są urodziny mojej mamy, i chciałabym już dziś życzyć  dziś bo jutro nie dam rady. Postanowiłam kupić wraz z Adamem torbę wyjściową bo coś wspominała że by się przydała..

Prezent dostanie jutro tradycyjnie.




                       ****************************************************************


W dniu tak pięknym i wspaniałym
życzę Tobie sercem całym
moc uśmiechu i radości
lecz najwięcej pięknej miłości.
Niech Ci w takim dniu jak ten
wszystkie troski umkną hen.
Niech Ci w duszy cytra gra
te Życzenia składam Tobie...ja 

Barbara :)



Pozdrawiam   
 

7 lip 2011

No i mamy Lipiec

Witam :)

Za oknem w końcu robi się już ładnie i oby się pogoda nie zmieniła bo chcemy  z Adamem we wtorek jechać do Szczyrku . Bo jak na lipiec była pogoda do bani deszczowo tak jak by był listopad koszmar.

Chcemy wyjechać od de mnie ok 7 rano by być ok 9 rano na miejscu, chcemy wyciągiem krzesełkowym wjechać na górę i szlakiem zejść. Myśmy już tam byli, ale nic nie wyszły zdjęcia ale nie tylko dlatego.
Jakoś nam wypady w góry się podoba nie wiem czemu ale nad morze nigdy nawet na pomysł nie padli .
Góry to ulubione miejsca dla nas. Jedyne co to biorę dodatkowe ciuchy już tak to mam nauczkę z babiej góry.

Co u nas ??

 W końcu wyciągnęłam informacje co mój planuje  co do mojej osoby . Podejrzewam  że w sierpniu zaręczyny, do września będzie po wszystkim. Chciałam nic na ten temat  nie mówić, ale i tak by wyszło na jaw. Tyle że ja biżuterii nie będę nosiła ani pierścionka zaręczynowego ani kiedyś obrączki . Mój już o tym wie że taka mam pracę że żadnych pierścionków i kolczyków.

Planuje zmianę pracy ale to nie takie łatwe, co się widzi  to albo nie to co ma być albo warunki pracy nie takie.
Jak na razie tylko rozglądam się , choć myślę by znowu rozdać CV. Ale do tego czasu jeszcze czas.

 A co u was??

Milczycie jak grób buu

Ja dziś miałam iść  na 13:45 zmienili mi na 11:00 i  dobrze wcześniej zacznę i wcześnie skończę.

Nie wiem czemu ale bym chciała by ten rok już minął może dlatego że za dużo wydatki mam i to mnie drażni.

Dobra znikam się szykować



Pozdrawiam