Kurcze za oknem biało jak nie wiem a nadal sypie od nocy,ja o dwóch dni chodzę zmęczona jak diabli sama nie wiem co mi jest nogi bolą jak nie wiem i to nie od pogody bo to z powodu innych chyba czeka mnie wizyta u lekarza . Ale to jest tak jak ma się na nogach kg buta a no niestety specjalne anty poślizgowe bo jak ktoś by miał zwykła to se poślizgnie i złamanie gotowe. Ale to po świętach jakoś wytrzymie ten grudzień. Jeszcze dziś i wolne to se trochę odpocznę. Prezenty są w trakcie przygotowań w każdym razie wiem co do kupie mojej mamie a Adamowi szukam stale coś do domu chce kupić zapachowego ale nic takiego nie umie znaleźć. Pojadę 13 po testach do jednego punktu w Chorzowie może tam coś będzie a jak nie znajdę tego co szukam to zestaw dla Faceta jakiś z perfumem . Wczoraj Adam do mnie na obiad przyjechał a później jechaliśmy do Silesii do Ery
bo coś nie tak się dzieję z nim po drodze na stacje zajechaliśmy no i Adam złapał gumę koło poszło na szczęście
miał inne ale też cza było coś z nią porobić. Jakąś godz się z nią męczył, no ale daliśmy radę , ok 16 pojechaliśmy w końcu do Ery i na małe zakupy . Ludzi jak mrówki to u mnie trochę mniej jest. ale wiadomo jesteśmy przed świętami to normalne sama będę lada dzień kupować rzeczy później nie stać w tych najgorszych kolejkach bo teraz jakoś jeszcze pikuś godz stania to pikuś.Wczoraj przez godzinę się szukało miejsca na zaparkowanie masakra rozszerzają Silesię .Więc utrudnienia są znaleźliśmy na samym początku Tesca wszyscy się ciśli na przód Silesii .
Adam chce od przyszłego roku na wiosnę coś kombinować z mieszkaniem mieć coś własnego jestem ciekawa jak to będzie wyglądało bo wiadomo co będzie na przyszłym roku na następny rok kombinować ja bym wolała na odwrót z mieszkanie na odwrót . No ale to jego decyzja ja nie mam zamiaru nić mu gadać na ten temat bo to od faceta powinno wyjść . Nic więcej nie powiem bo sama dużo nie wiem , ale się domyślam co będzie. Jeszcze na przyszły rok my z mama chcemy wykupić mieszkanie. W grudniu 10 idę odebrać zaświadczenie w sprawie książeczki oszczędnościowej ile tam tego jest fajnie by było gdybym miała mało do wzięcie kredytu na to ale się okaże. A jeszcze w przyszłym roku czeka mnie kupno węgla tylko nie wiem skąd mam go wytrzasnąć. A jeszcze chce pomalować mój pokój no i łazienkę .
Nasz sień u mnie wygląda już super, w końcu administracja wzięła się za to, bo od paru dobrych lat nie było malowane . Ciekawa jestem na jak długo będzie czysto.
Dobra dziewczyny ja znikam szykować się do roboty a jeszcze obiad robię .
Pozdrawiam :)
29 lis 2010
20 lis 2010
Ponurawo
Ostatnia sobota i wolne wreszcie same popołudniówki mam już zmęczona tym jestem. Ale za to jutro se odpocznę i pójdę do kina albo na 3D albo na horror.Już dostałam grafik na grudzień bardzo mi spasował, nawet zła nie jestem bo tylko jeden dzień na żądanie będę brała bo chyba się nie da mi zmienić bo mam lekarza.
Już do mojego mam prezent na mikołaja taki świecznik z zwierzątkami a w tyle można dać świeczki. W grudniu zostanie mi tylko prezenty do kupienia ale brak pomysłu, mamie chyba koszulę nocną a Adamowi jakiś zestaw kosmetyczny. Ale se damy rade do tego czasu pomyśleć.
Wczoraj zabrałam swoją mamę do Katowic aby iść do punktu PZU z moją książeczką oszczędnościową by
zobaczyć jaki procent jest na książeczce bo w przyszłym roku są wykup mieszkań na własność i się wykupi.
No i zmieniłam se konto z PKO na Alior bank i mało tego w poniedziałek muszę jechać tam powrotem bo se konto w internecie zablokowałam i nie umie wejść. Bo już miałam dość PKO ciągle coś albo system zablokowany albo bankomat zepsuty,tego już za często się działo.
A tak po za tym wszystko w porządku nic się nie dzieje, jestem też ciekawa kiedy mamy kolędę bo w tamtym roku nikt nie otworzył bo nikt nie wiedział, że jest. Ja byłam w pracy mamy nie było. A chodzili już od 14:30 więc każdy w pracy jest.
Dobra ja znikam pozdrawiam :)
Już do mojego mam prezent na mikołaja taki świecznik z zwierzątkami a w tyle można dać świeczki. W grudniu zostanie mi tylko prezenty do kupienia ale brak pomysłu, mamie chyba koszulę nocną a Adamowi jakiś zestaw kosmetyczny. Ale se damy rade do tego czasu pomyśleć.
Wczoraj zabrałam swoją mamę do Katowic aby iść do punktu PZU z moją książeczką oszczędnościową by
zobaczyć jaki procent jest na książeczce bo w przyszłym roku są wykup mieszkań na własność i się wykupi.
No i zmieniłam se konto z PKO na Alior bank i mało tego w poniedziałek muszę jechać tam powrotem bo se konto w internecie zablokowałam i nie umie wejść. Bo już miałam dość PKO ciągle coś albo system zablokowany albo bankomat zepsuty,tego już za często się działo.
A tak po za tym wszystko w porządku nic się nie dzieje, jestem też ciekawa kiedy mamy kolędę bo w tamtym roku nikt nie otworzył bo nikt nie wiedział, że jest. Ja byłam w pracy mamy nie było. A chodzili już od 14:30 więc każdy w pracy jest.
Dobra ja znikam pozdrawiam :)
14 lis 2010
14.11.2010 r. imprezka
Dziś mam swoje święto 28 lat mi stuknęło, od wczoraj świętuje. Od mojego dostałam zestaw z Garniera ; szampon balsam dezodorant i żel . A dziś Beata ze szwagrem przyjedzie . Mamuśka mi po torta poszła ja sprzątam . Adam jeszcze dziś kuknie o 10:30 więc załapie się na torta .
Jestem ciekawa co od Beaty dostanę , sama nawet nie wiem jak to dziś będzie bo pierwszy raz do mnie przyjadą.Szkoda że Adam nie może być niestety obowiązki praca. Wczoraj jeszcze było winko piwko jedno w lodówce to se dziś weźmie bo my nie napijemy się. Wczoraj rodzice przyjechali po Adama niestety nie dali się namówić na kawę.
Będzie inna okazja :)
Dobra dziewczyny ja znikam ja tu tylko na szybkiego więc cza się zabrać dalej do sprzątania.
Pozdrawiam . Za oknem tak piękna pogoda że się chce na sprzątać przynajmniej w moim przypadku.
Miłego niedzielnego dnia :)
5 lis 2010
Listopadowo
Witam
Czas płynie nie ubłagalnie a tu już listopad. Jeszcze miesiąc i choinka i nowy rok.
U mnie grypa ustępuje jeszcze gdzieś katar, ale już lepiej . Za oknem pogoda się już psuje zimno deszczowo, i
raczej się nie zapowiada na ładną pogodę.
Za 9 dni urodzinki a jakoś mi dziwnie bo tak; prawdopodobnie będzie Adam , Beata z mężem Viola, Damian
ja osobiście pozytywnie odebrałam Beatę, no ale zdaje sobie sprawę że na pierwsze spotkanie takie wrażenie jest. Bo nie wiem czego mam oczekiwać po 23 lat nie znałam Beaty ani Beata mnie.
A z drugiej strony ciekawa jestem tej znajomości , ale i jestem przezorna więc nic sobie nie obiecuje bo porażkę znam i to nie jednokrotnie i chce ostrożnie podejść do tej sprawy. Co będzie to będzie w każdym razie bardzo mnie to cieszy że Beata była na cmentarzu taty.
A tak po za tym jakoś leci brak pomysłu na prezenty kurcze sama nie wiem co mam kupić, a wy macie jakieś pomysły??
Jeszcze jedne urodziny w grudniu przypadają, od Adama mama ma urodziny, jeśli Adam będzie mieć wolne bo ja na pewno to się wybierzemy.
Dziś tak krótko ale obiecuje dłuższe notki robić. Pozdrawiam
Czas płynie nie ubłagalnie a tu już listopad. Jeszcze miesiąc i choinka i nowy rok.
U mnie grypa ustępuje jeszcze gdzieś katar, ale już lepiej . Za oknem pogoda się już psuje zimno deszczowo, i
raczej się nie zapowiada na ładną pogodę.
Za 9 dni urodzinki a jakoś mi dziwnie bo tak; prawdopodobnie będzie Adam , Beata z mężem Viola, Damian
ja osobiście pozytywnie odebrałam Beatę, no ale zdaje sobie sprawę że na pierwsze spotkanie takie wrażenie jest. Bo nie wiem czego mam oczekiwać po 23 lat nie znałam Beaty ani Beata mnie.
A z drugiej strony ciekawa jestem tej znajomości , ale i jestem przezorna więc nic sobie nie obiecuje bo porażkę znam i to nie jednokrotnie i chce ostrożnie podejść do tej sprawy. Co będzie to będzie w każdym razie bardzo mnie to cieszy że Beata była na cmentarzu taty.
A tak po za tym jakoś leci brak pomysłu na prezenty kurcze sama nie wiem co mam kupić, a wy macie jakieś pomysły??
Jeszcze jedne urodziny w grudniu przypadają, od Adama mama ma urodziny, jeśli Adam będzie mieć wolne bo ja na pewno to się wybierzemy.
Dziś tak krótko ale obiecuje dłuższe notki robić. Pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)
