Witam :)
Za oknem już się chłodno robi choć zapowiadają że wrzesień ma być do 28 stopni czy jakoś tak, Ja już po remoncie choć drobnica jest do poprawienia. Ale znając Adama w urlopie to zrobi.
Zostały nam do kupienia tylko i wyłącznie lampy na sufit i drzwi wejściowe tylko mamy jeden problem kto nam wprawi drzwi bo to nie łatwe. A 600 złotych nie dam za montaż bo nie mamy tyle już wolnych środków chcemy jeszcze w tym miesiącu węgiel kupić. A jak coś rzeczywiście zostanie może łóżko sofę dwu osobową. Ale się okaże bo w sumie mogę zabrać swoją dwu osobówkę od mej mamy i dać tu.
W październiku czeka nas jeszcze wesele mojej kuzynki stwierdziliśmy że damy kasę. Za rok może na swym choć tylko skromne przyjęcie tak jak kuzynka robi.A może wogulę żadnego weseli cha . Zycie pokaże co będzie.
w przyszłym tygodniu zamówię se fryzjera bo mam lenia by se tam pójść. Tu u siebie nie pójdę już nie byłam za bardzo zadowolona mimo że frys się trzymał do końca hi hi .
Jeszcze nie ma października a już są znicze masakra. Jeszcze trochę i święta .Nie lubię zimy człowiek znowu zimowe rzeczy ubierać (ja se muszę zabrać od mojej mamy zimowe rzeczy nie zmieściłam ich w walizce). W listopadzie urodziny i znowu coraz starsza się robię. A w grudniu ostatnia impreza bo dwa latka mojej Julii.
Dobra znikam bo za chwile do pracy cza się zbierać .
Narka.
20 wrz 2013
3 wrz 2013
I po labie
Witam
Właśnie dziś ostatni dzień lenistwa od jutra ranki wracam do pracy do niedzieli czy jakoś tak.
Mieszkanie doprowadzone w miarę do funkcjonowania meblościanka umyta szafy tez rzeczy ciuchy poskładane wyprasowane . Dziś Adam wannę będzie gipsował i malował. umywalkę stawiał i resztę mebli do łazienki.
Brakuje nam oświetlenie i karnisze. drzwi do pokoi mamy tylko skrócić i zamontować.
W październiku imprezy się szykują.
A mianowicie wesele kuzynki 19-go, w listopadzie moje urodziny ,w grudniu drugie urodziny Julii .
Co w przyszłym roku żadnych imprez. Przy najmniej nic o tym nie wiem.
Już wrzesień a pogoda brzydka od jutra ma się poprawiać. Zobaczymy . Jak zrobię u siebie internet to częściej będę pisała bo teraz na szybkiesa korzystam z laptopa u mamy.
Odezwę się jak czasu będę mieć wiecej .
Pozdrawiam :)
Właśnie dziś ostatni dzień lenistwa od jutra ranki wracam do pracy do niedzieli czy jakoś tak.
Mieszkanie doprowadzone w miarę do funkcjonowania meblościanka umyta szafy tez rzeczy ciuchy poskładane wyprasowane . Dziś Adam wannę będzie gipsował i malował. umywalkę stawiał i resztę mebli do łazienki.
Brakuje nam oświetlenie i karnisze. drzwi do pokoi mamy tylko skrócić i zamontować.
W październiku imprezy się szykują.
A mianowicie wesele kuzynki 19-go, w listopadzie moje urodziny ,w grudniu drugie urodziny Julii .
Co w przyszłym roku żadnych imprez. Przy najmniej nic o tym nie wiem.
Już wrzesień a pogoda brzydka od jutra ma się poprawiać. Zobaczymy . Jak zrobię u siebie internet to częściej będę pisała bo teraz na szybkiesa korzystam z laptopa u mamy.
Odezwę się jak czasu będę mieć wiecej .
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)