Witam :)
Dziś od rana na nogach samych, około 8:00 rano (po 7 już nie spałam) wstałam zjadłam śniadanie i zabrałam się za sprzątanie. Od umycia podłóg zaczęłam, później talerze szklanki kieliszki wyciągnęłam i umyłam. Około 10 musiałam podskoczyć do Oriflamę po kosmetyki i fakturę zapłacić.
W domu byłam po 11 więc resztę szykowałam przetarłam jeszcze raz podłogę wypastowałam mleczkiem . Zjadłam obiad wzięłam na szybkiego szybki prysznic.
Zdecydowałam że ubiorę się w spódniczkę choć miałam w spodnie ubrać, Biała bluzeczka pod koniec czerwona bo oblałam się czerwonym winem. Cały tort zjedzony winko wypite.
Torta dzień wcześniej robiłam z sąsiadką wyszedł boski.
Od Adam dostaliśmy kwiaty
Przegadaliśmy do godziny 20:00
W sumie było fajnie. Wcześniej rodzice Adam z Adamem odwiedzili Siostrę i szwagra
więc i oni już się dowiedzieli .Bo wcześniej nic nie doszło do nich o zaręczynach.
Dobra znikam spać.
Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz