TAK
CZY
NIE
DZIŚ SIĘ OKAŻE CO I JAK
******************************
Witam,
Dziś w nerwach na oczekiwanie czy mam prace czy nie, a to z przyczyn że mi od cieli etat i za 300 złotych nie będę robiła tak czy siak do października się zwalniam .
Wczoraj z moim ustaliliśmy, że w tygodniu jak się zobaczymy pójdziemy ustalić termin ślubu , miesiąc sierpień . Data się okaże są trzy daty co myśmy by chcieli trafić 7, 14 , 18. Znając życie trafi się 18 bo to niedziela hehehe albo i nie się zobaczy.
Dla jednych twierdzenie za szybko ja uważam że sam raz po co czekać na ślub jak facet myśli poważnie to rok po zaręczynach starczy ale to różnie bywa zależy od pary jak się decyduje.
A co u was??
Wczoraj pojeździłam pozawozić podania na Będzin wiadomo że nie liczę na ta robotę co dziś mam dostać odp tak czy nie. Jeśli tak to mój se musi znaleźć tu mieszkanie na wynajem bo z Będzina nie będę dojeżdżać bo masakra.
W sumie nie będzie tak źle z pracą mimo że daleko mam do tej pracy , ale zarobki są super do 2,000 na rękę.Wiadomo że okres próbny jest na stawkę , ale od stycznia umowa o prace pełny etat .
Jak nie to podam podanie do biura gdzie szkolą osoby co nie miały nic do czynienia
wiadomo, że cza przeszkolić te co pracowały.
U mnie też są przyjęcia do sklepów ale zobaczymy.
Dobra ja znikam Miłego dnia:)
19 wrz 2011
16 wrz 2011
Mówie dość
Życie to nie bajka nie wiesz kiedy wbiją ci nóż w plecy!!!!!!!!!!!!
Mam dość
Nie nawidze
Nie znosze
Nie toleruje
Mówie Nie
traktowaniu ludzi przez ludzi wyzysk człowieka przez człowieka.
Jestem za godnym życiem , Za człowiekiem
Mam dość
Nie nawidze
Nie znosze
Nie toleruje
Mówie Nie
traktowaniu ludzi przez ludzi wyzysk człowieka przez człowieka.
Jestem za godnym życiem , Za człowiekiem
12 wrz 2011
Wrześniowo
Witam :)
Przed wczoraj Adam zabrał mnie do babci do Ząbkowic spokój cisza nikt nikomu nie działa na nerwy. Posiadzielismy pogadaliśmy i tak po 19:00 wyjechalismy na zakupy jeszcze do reala. Z moim zaczeliśmy rozmawiać na temat że za rok hajtanie się i do grudnia myślę sobie że bedzie już termin zaklepany. Nie myślę by zmienić kościół bo i po co, jak maja być ciekawscy ludzie to zmiana nic nie zmieni.Ale się zobaczy co to będzie do grudnia . W kaźdym razie od stycznia szukamy mieszkania , Jak jest fajne i cenowo względne to znowu telefon nie odbiera. No ale mamy czas troszeczkę by coś znajeść. Jest szansa by na 1000- leciu u mnie , ale to zależy od pewnych osób czy zaufają ponownie bo natrafili na takich co narkotyki mieszkanie było do remontu itp .
A tak po za tym u mnie spokój zdrowie dopisuje choć jeszcze troche kataru mam byle do końca września i spokój.Wrzesień mamy miec burzowy koszmar licze by październik był ładny w tamtym roku taki był.
A teraz zapraszam do zabawy ;
7 sekretów głównych
1) Lubie naleśniki ze serem
2) Posiadam kolekcje filmów kinowych i nie tylko
całą szafka zajęta.
3) Uwielbiam wyjeżdzać gdzieś wolnych chwilach
4) Jestem nie ufna do facetów zwłaszcza jeśli dotyczy mojego,obecnie podchodze do pewnych spraw bardziej ostrożnie niź kiedeyś.
5) Nie znosze myć lodówki.
6) Boję się starości
7) Kocham piec ciasta itp
Przed wczoraj Adam zabrał mnie do babci do Ząbkowic spokój cisza nikt nikomu nie działa na nerwy. Posiadzielismy pogadaliśmy i tak po 19:00 wyjechalismy na zakupy jeszcze do reala. Z moim zaczeliśmy rozmawiać na temat że za rok hajtanie się i do grudnia myślę sobie że bedzie już termin zaklepany. Nie myślę by zmienić kościół bo i po co, jak maja być ciekawscy ludzie to zmiana nic nie zmieni.Ale się zobaczy co to będzie do grudnia . W kaźdym razie od stycznia szukamy mieszkania , Jak jest fajne i cenowo względne to znowu telefon nie odbiera. No ale mamy czas troszeczkę by coś znajeść. Jest szansa by na 1000- leciu u mnie , ale to zależy od pewnych osób czy zaufają ponownie bo natrafili na takich co narkotyki mieszkanie było do remontu itp .
A tak po za tym u mnie spokój zdrowie dopisuje choć jeszcze troche kataru mam byle do końca września i spokój.Wrzesień mamy miec burzowy koszmar licze by październik był ładny w tamtym roku taki był.
A teraz zapraszam do zabawy ;
7 sekretów głównych
1) Lubie naleśniki ze serem
2) Posiadam kolekcje filmów kinowych i nie tylko
całą szafka zajęta.
3) Uwielbiam wyjeżdzać gdzieś wolnych chwilach
4) Jestem nie ufna do facetów zwłaszcza jeśli dotyczy mojego,obecnie podchodze do pewnych spraw bardziej ostrożnie niź kiedeyś.
5) Nie znosze myć lodówki.
6) Boję się starości
7) Kocham piec ciasta itp
30 sie 2011
Mieszanko
Witam:)
Za oknem już temperatura się ochłodziła z upałów szkoda, bo mimo że człowiek nie jest przyzwyczajony to było fajnie.My od jakiegoś czasu szukamy cos dla siebie jak na razie rozglądamy się by nie mieć z nieruchomości tzn bez pośredników . Adam dostał namiary na jedno mieszkanie ja na drugie przez przypadek, od koleżanki szkolnej . A mianowicie koleżanka wraz z mężem wybudowali sobie domek a mieszkanie co obecnie mieszkają będzie do wynajmu, no i możliwie że da się połapać od stycznia. Gdyz już w grudniu chcą się wprowadzać do tego domku. Ale wszystko się okaże , wolałabym załapać się na te mieszkanie niż na mieszkanie co Adam wie że jest. Po 1) cena z kosmosu po 2) miejsce tego mieszkania (choć już blisko mojej pracy)a po 3) patrze by mięć taniej niz jest.
Ale się okaże .
Już wrzesień kurcze co raz bliżej jesieni 23 jest, w tamtym roku jesień była super ciepła pod koniec była już do bani.Rany nusza się zaopatrzyć powoli w iepłe rzeczy na zimę . U mnie to nie ma do śmiechu. W tym roku porządne buty swetry musze kupić. byle do grudnia jedyny miesiąc co czekam na karpia pychota.
Dobra dość o zimie .
W pracy hmm Auchan obchodzi swe urodziny 50 -te z tej okazji rozdawali koszulki , a na konto dodatkowo więcej kasy dwie dniówki dodkowo policzą za free.
A tak po za tym nic specjalnego małe zapalenie jajników koszmar , ale licze że wkońcu doprowadzi mnie nowa lekarka nastepna wizyta 16 przed robotą.
A co u WAS?????????????????????????????????
Dobra zmykam .
Za oknem już temperatura się ochłodziła z upałów szkoda, bo mimo że człowiek nie jest przyzwyczajony to było fajnie.My od jakiegoś czasu szukamy cos dla siebie jak na razie rozglądamy się by nie mieć z nieruchomości tzn bez pośredników . Adam dostał namiary na jedno mieszkanie ja na drugie przez przypadek, od koleżanki szkolnej . A mianowicie koleżanka wraz z mężem wybudowali sobie domek a mieszkanie co obecnie mieszkają będzie do wynajmu, no i możliwie że da się połapać od stycznia. Gdyz już w grudniu chcą się wprowadzać do tego domku. Ale wszystko się okaże , wolałabym załapać się na te mieszkanie niż na mieszkanie co Adam wie że jest. Po 1) cena z kosmosu po 2) miejsce tego mieszkania (choć już blisko mojej pracy)a po 3) patrze by mięć taniej niz jest.
Ale się okaże .
Już wrzesień kurcze co raz bliżej jesieni 23 jest, w tamtym roku jesień była super ciepła pod koniec była już do bani.Rany nusza się zaopatrzyć powoli w iepłe rzeczy na zimę . U mnie to nie ma do śmiechu. W tym roku porządne buty swetry musze kupić. byle do grudnia jedyny miesiąc co czekam na karpia pychota.
Dobra dość o zimie .
W pracy hmm Auchan obchodzi swe urodziny 50 -te z tej okazji rozdawali koszulki , a na konto dodatkowo więcej kasy dwie dniówki dodkowo policzą za free.
A tak po za tym nic specjalnego małe zapalenie jajników koszmar , ale licze że wkońcu doprowadzi mnie nowa lekarka nastepna wizyta 16 przed robotą.
A co u WAS?????????????????????????????????
Dobra zmykam .
26 sie 2011
UPALNIE
Witam
Za oknem słonecznie upalnie a tu koniec wakacji, nie dość że cały lipiec do bani to sierpień taki se . Chociaż teraz jest gdzie spędzać czas, ostatnie dni spędzam na Pogorii w tą niedziele jak pogoda dopisze to cały dzień będziemy nad wodą.
Ostatnio myślimy by zamieszkać ze sobą , ale dopiero od stycznia , mój specjalnie dla mnie przeprowadzi się koło mnie (hura, niestety trochę dalej od pracy no , ale co tam.
Przeszukujemy oferty (jak na razie ja bo mam lepszy komputer zanim u niego się poszuka zdążę cztery rzeczy zrobić w domu). W pracy trochę roboty, no bo teraz kupowanie do szkół , kurcze jak ten czas leci szybko.
Jeszcze trochę a święta będą buu.
A co u was??
Za trzy miechy są moje urodziny znowu impreza na szczęście urlop tydzień , to sobie trochę dychnę.
A tak po za tym to wszystko w porządku .Zakańczam branie tabletek na kichanie.
Dobra ja zbieram się za śniadanie i do pracy.
Za oknem słonecznie upalnie a tu koniec wakacji, nie dość że cały lipiec do bani to sierpień taki se . Chociaż teraz jest gdzie spędzać czas, ostatnie dni spędzam na Pogorii w tą niedziele jak pogoda dopisze to cały dzień będziemy nad wodą.
Ostatnio myślimy by zamieszkać ze sobą , ale dopiero od stycznia , mój specjalnie dla mnie przeprowadzi się koło mnie (hura, niestety trochę dalej od pracy no , ale co tam.
Przeszukujemy oferty (jak na razie ja bo mam lepszy komputer zanim u niego się poszuka zdążę cztery rzeczy zrobić w domu). W pracy trochę roboty, no bo teraz kupowanie do szkół , kurcze jak ten czas leci szybko.
Jeszcze trochę a święta będą buu.
A co u was??
Za trzy miechy są moje urodziny znowu impreza na szczęście urlop tydzień , to sobie trochę dychnę.
A tak po za tym to wszystko w porządku .Zakańczam branie tabletek na kichanie.
Dobra ja zbieram się za śniadanie i do pracy.
18 sie 2011
Witam
Za oknem w końcu słonko świeci ponad 30* jest. Jutro wolne w końcu, Urodziny Adam spędziłam fajnie tort ze świeczkami cały poszedł. Od nas dostał koszulę i perfum , od siostry i szwagra też koszule ha ha ha. a od rodziców czajnik i coś tam jeszcze.
Od jakiegoś czasu rozmawiamy by Adam bliżej mnie zamieszkał to wtedy razem zamieszkamy, ale do tego czasu szmat drogi. Zobaczymy już obcykałam w sumie mieszkania na wynajem w rozsądnej cenie i blisko do wszystkiego. W sumie trzy mieszkania nawet do negocjacji to jutro Adam zobaczy co i jak.
Ostatnio Adam zabrał mnie na pustynie Błędowską fajna jest choć zaniedbała no ale cóż zrobić jak ludzie niszczą i nie dbają a jest co zadbać .Piasek gorący , słonko prażyło jak nie wiem. Trochę posiedzieliśmy , później na wielkiego hamburgera poszliśmy był olbrzymi ale pychotka.
A co u was??
Mnie chwyta katar, w niedzielę nocka z rana na badania chyba wrócę ok 18 do domu padnięta jak nie wiem. Koszmar.
Dziś były urodziny Taty od Adama wiec myślę że jutro wypadało by kuknąć , ale to zależy od Adama czy się zdecyduje .
Dobra dziś tak krótko bo idę spać .
Pozdrawiam
Od jakiegoś czasu rozmawiamy by Adam bliżej mnie zamieszkał to wtedy razem zamieszkamy, ale do tego czasu szmat drogi. Zobaczymy już obcykałam w sumie mieszkania na wynajem w rozsądnej cenie i blisko do wszystkiego. W sumie trzy mieszkania nawet do negocjacji to jutro Adam zobaczy co i jak.
Ostatnio Adam zabrał mnie na pustynie Błędowską fajna jest choć zaniedbała no ale cóż zrobić jak ludzie niszczą i nie dbają a jest co zadbać .Piasek gorący , słonko prażyło jak nie wiem. Trochę posiedzieliśmy , później na wielkiego hamburgera poszliśmy był olbrzymi ale pychotka.
A co u was??
Mnie chwyta katar, w niedzielę nocka z rana na badania chyba wrócę ok 18 do domu padnięta jak nie wiem. Koszmar.
Dziś były urodziny Taty od Adama wiec myślę że jutro wypadało by kuknąć , ale to zależy od Adama czy się zdecyduje .
Dobra dziś tak krótko bo idę spać .
Pozdrawiam
13 sie 2011
14.08.2011r - przed urodzinkami
Oczy ślą spojrzenia,
Usta - pocałunki,
Miłość - uczucie,
Serce - wspomnienia,
A ja ślę Ci życzenia....
W dniu tak piękny i radosnym,
niczym kwiat w promieniach wiosny,
życzę Ci dużo szczęścia i radości.
W każdej chwili codzienności
bądź szczęśliwy i radosny!
12 sie 2011
Przed imprezowo urodzinowo
Ja tak dziś na krótko .
Z rana na pobranie krwi poszłam bo mam do zrobienia badania okresowe do roboty, i trza odnowić książeczkę bo rany boskie po czasie. Około 8:30 byłam od razu weszłam bo babka co była przed de mną już wychodziła.
W Katowicach pełno ludzi, nie wiem co ich tak na szło no ale ja jedynie po kasiorę i ciacha i do domu pojechałam. Do teraz nawet kawy nie pije nie chce mi się iść, później se zrobię.
Zaczęłam torta dla mojego misia robić i nawet nawet mi wyszedł bez żadnej pomocy, trochę przebałaganiłam trochę .I nic mi się już nie chce.
Będą rodzice Adama , siostra z Marcinem (szwagier od Adama) moja mama no i ja.
Za prezent moja mamuśka koszulę kupiła ja perfum. Jedynie zapakować i jutro dać.
Ja jeszcze jutro do pracy na 6 do 12 więc ok 12:30 w domu coś zjeść no i Adam chyba o 15 przyjedzie. po nas ja na kolanach torta będę mieć bo cza go przytargać do domu Adama.
Może porobię fotki jutro.
Pozdrawiam
Z rana na pobranie krwi poszłam bo mam do zrobienia badania okresowe do roboty, i trza odnowić książeczkę bo rany boskie po czasie. Około 8:30 byłam od razu weszłam bo babka co była przed de mną już wychodziła.
W Katowicach pełno ludzi, nie wiem co ich tak na szło no ale ja jedynie po kasiorę i ciacha i do domu pojechałam. Do teraz nawet kawy nie pije nie chce mi się iść, później se zrobię.
Zaczęłam torta dla mojego misia robić i nawet nawet mi wyszedł bez żadnej pomocy, trochę przebałaganiłam trochę .I nic mi się już nie chce.
Będą rodzice Adama , siostra z Marcinem (szwagier od Adama) moja mama no i ja.
Za prezent moja mamuśka koszulę kupiła ja perfum. Jedynie zapakować i jutro dać.
Ja jeszcze jutro do pracy na 6 do 12 więc ok 12:30 w domu coś zjeść no i Adam chyba o 15 przyjedzie. po nas ja na kolanach torta będę mieć bo cza go przytargać do domu Adama.
Może porobię fotki jutro.
Pozdrawiam
7 sie 2011
koszmar deszczowy
I mamy środek wakacji i co??
sam deszcz ulewy jak nie wiem, człowiekowi chce się tylko spać. Mój w pracy na popołudnie do wtorku ja do czwartku na rano. Cały tydzień się nie widzimy szkoda gadać.
Ale co tam za tydzień ma urodzinki, chce zestaw kupić perfum i balsam po goleniu jeszcze małe co nie co.W piątek chyba będę robiła torta wielkiego na 30 -tę .
Mimo że ma 14 będzie robić w sobotę dzień wcześniej, nie da rady siostra od Adama w niedzielę się zamienić. To więc wielkie zakupy w piątek i robienie torta.
U mnie już trochę krucho ze zdrowiem zaś jakieś zapalenie jajników, od roku nie mogę dojść do porządku. Niestety na chłodni poniekąd pracuje mam z nią styczność to zapalenia będą.
Rodzice od Adama już byli u mnie oficjalnie było, było superowo. Spytawszy czy Adam miał stresa usłyszałam że nie, ale miał w Szczyrku jak dawał mi pierścionek.
A tak po za tym same nudy , planujemy pojechać do Wieliczki i do Oświęcimia, ale najpierw na Pustynia Błędowska .
Ale jakoś musi być pogoda na takie wyprawy bo jak na razie lipiec deszczowy a sierpień cały tydzień ma być taki. Niby do Września do 30* zobaczymy.
Dobra ja znikam pozdrawiam
sam deszcz ulewy jak nie wiem, człowiekowi chce się tylko spać. Mój w pracy na popołudnie do wtorku ja do czwartku na rano. Cały tydzień się nie widzimy szkoda gadać.
Ale co tam za tydzień ma urodzinki, chce zestaw kupić perfum i balsam po goleniu jeszcze małe co nie co.W piątek chyba będę robiła torta wielkiego na 30 -tę .
Mimo że ma 14 będzie robić w sobotę dzień wcześniej, nie da rady siostra od Adama w niedzielę się zamienić. To więc wielkie zakupy w piątek i robienie torta.
U mnie już trochę krucho ze zdrowiem zaś jakieś zapalenie jajników, od roku nie mogę dojść do porządku. Niestety na chłodni poniekąd pracuje mam z nią styczność to zapalenia będą.
Rodzice od Adama już byli u mnie oficjalnie było, było superowo. Spytawszy czy Adam miał stresa usłyszałam że nie, ale miał w Szczyrku jak dawał mi pierścionek.
A tak po za tym same nudy , planujemy pojechać do Wieliczki i do Oświęcimia, ale najpierw na Pustynia Błędowska .
Ale jakoś musi być pogoda na takie wyprawy bo jak na razie lipiec deszczowy a sierpień cały tydzień ma być taki. Niby do Września do 30* zobaczymy.
Dobra ja znikam pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)