Witam :)
No i mamy na dworze super pogodę najcieplej w sobotę + 32 a ja niestety w robocie do wtorku później po jednym dniu wolnym więc cz będzie się przygotowywać do przeprowadzki. Sama nie wiem w którym dniu no ale na pewno od sierpnia już u siebie.
Teraz czekamy aż będzie kominek pewna część jest zamówiona i można zacząć jak będzie, szafę już mamy poskładaną więc już trochę zapełniona w innych szafkach porządek.
Jak już będzie zrobiony od razu zaczynamy od malowania, dodatkowo kupowanie drzwi łazienkowych i pokojowych będą harmonijne no i drzwi wejściowe. Reszta do drobne rzeczy no i szafka do łazienki by móc schować nie potrzebne rzeczy.
A tak po za tym wszystko gra zdrowie jako tako grypa mnie chwyciła ale już lepiej. Dostałam alergicznego zapalenia oczu lewe oko zaczerwienione. Już krople biorę. We wtorek musiałam wziąć wolne przymusowe koleżanka za mnie poszła.
Do domu złapałam okazje i pokupowałam małe sprzęty ; blender mikser miski itp chciałabym dorwać sprzęt do robienia ciast i innych rzeczy no ale to w przyszłym miesiącu wiadomo.
Mam nadzieję że w sierpniu dostanę urlop dosłownie doczekać się nie umiem chciałabym odpocząć od pracy porobić coś więcej.
W sierpniu Adam ma urodziny My z mamą już kupili prezent komplet talerzy obiadowych 18 części i już są schowane w kredensie u Adama .I od razu parapetówka w ten dzień Mamy nadzieję że wyrobimy się przed 14 . Wo gule do połowy sierpnia mamy czas z remontem więc cza się pospieszyć. No ale jak na razie czekamy na wężownice do kominka.
A jak z urodzinami będzie to się okaże bo jak mi się dniówka wpadnie to już przesunięcie imprezy. Wolałabym już mieć z głowy rodzinkę nie żebym miała coś do nich ale wole imprezować bez ich .
Dobra znikam odezwę się jak znowu znajdę czas.
Miłego dnia :)
25 lip 2013
2 lip 2013
Już jestem
Witam.
I już po co dobre szybko się kończy.
Przyjechaliśmy w poniedziałek ok godz 10:00 pokój mieliśmy super z balkonem widok giewont .
Rozpakowaliśmy się chyba w 10 min i że pogoda była nijaka wybraliśmy się od razu na Krupówki.
Tam do 19 siedzieliśmy przy napojach obiad ok 14:00 jedliśmy .
Pamiątki wiadome kupiłam .
Na drugi dzień poszliśmy nad morskie oko wjechaliśmy tam bryczkami było fajnie trasa trwała godzinę, porobiłam fotki z końmi nawet się nie bało.
Małe śniadanie na dalsza wędrówkę.
Do morskiego oka po wjeździe z bryczką idzie się jakieś 15 min w górę.
Tam trochę posiedzieliśmy po piwku napiliśmy ja na smakowe się przerzuciłam.
Następnie poszliśmy na czarny staw, tam się szło taką trasą stromą w pewnym momencie.
Trasa minimum się szło 20 min, temperatura bez względu na porę jest + 6*.
A w czwartym dniu spakowaliśmy się i na Krupówki poszliśmy ok 15 wyjechaliśmy do Katowic .
Wróciliśmy ok 19:00 .
Następna wycieczka do Wadowic i do Oświęcimia . Za rok nad morze chcemy się wybrać.
A tak z innej beczki:
Mieszkanko już wygląda cacy a dokładnie kuchnia poskładana cała wykładzina położona łazienka tez ale cza trochę poprawić bo przy bojlerze trochę cza było wywiercić dziurek. Wczoraj przywieźli lodówkę i pralkę (wczoraj sprawdzona fajnie się w niej pierze) .
W tym tyg ma kominiarz przyjść i sprawdzić który komin się nadaję do podpięcia się. no i jak tylko zgoda będzie to ogrzewanie robimy.
Do zrobienia jest:
* ogrzewanie
* kupienie drzwi do:
1) do łazienki harmonijne
2) do pokoju harmonijne
3) do pokoju drugiego normalne
4) i wejściowe
* malowanie ; pokoju jednego i drugiego przedpokój
Na to wszystko mamy jeszcze cały lipiec i trochę sierpnia..
(fotek mieszkania nie będę wklejała) .
Więc przeprowadzka w tamte mieszkanie co raz szybciej eh jeszcze trochę .
A tak to wszystko jest ok .
Pozdrawiam :)
I już po co dobre szybko się kończy.
Przyjechaliśmy w poniedziałek ok godz 10:00 pokój mieliśmy super z balkonem widok giewont .
Rozpakowaliśmy się chyba w 10 min i że pogoda była nijaka wybraliśmy się od razu na Krupówki.
Tam do 19 siedzieliśmy przy napojach obiad ok 14:00 jedliśmy .
Pamiątki wiadome kupiłam .
Na drugi dzień poszliśmy nad morskie oko wjechaliśmy tam bryczkami było fajnie trasa trwała godzinę, porobiłam fotki z końmi nawet się nie bało.
Widok przy tarasie widok mówi za siebie jaki jest piękny .
Tu przy wozach z końmi.
Małe śniadanie na dalsza wędrówkę.
Do morskiego oka po wjeździe z bryczką idzie się jakieś 15 min w górę.
Widok Morskie oko
Morskie Oko
Morskie Oko
Następnie poszliśmy na czarny staw, tam się szło taką trasą stromą w pewnym momencie.
Na trzeci dzień mieliśmy się wybrać do doliny chochołowskiej ale ktoś nam powiedział że nic tam takiego nie ma a jest szlak na jaskinię trasa ok 30 min + wejście w górę jakieś 20 min stromo jak nie wiem szliśmy czarnym szlakiem .
A w czwartym dniu spakowaliśmy się i na Krupówki poszliśmy ok 15 wyjechaliśmy do Katowic .
Wróciliśmy ok 19:00 .
Następna wycieczka do Wadowic i do Oświęcimia . Za rok nad morze chcemy się wybrać.
A tak z innej beczki:
Mieszkanko już wygląda cacy a dokładnie kuchnia poskładana cała wykładzina położona łazienka tez ale cza trochę poprawić bo przy bojlerze trochę cza było wywiercić dziurek. Wczoraj przywieźli lodówkę i pralkę (wczoraj sprawdzona fajnie się w niej pierze) .
W tym tyg ma kominiarz przyjść i sprawdzić który komin się nadaję do podpięcia się. no i jak tylko zgoda będzie to ogrzewanie robimy.
Do zrobienia jest:
* ogrzewanie
* kupienie drzwi do:
1) do łazienki harmonijne
2) do pokoju harmonijne
3) do pokoju drugiego normalne
4) i wejściowe
* malowanie ; pokoju jednego i drugiego przedpokój
Na to wszystko mamy jeszcze cały lipiec i trochę sierpnia..
(fotek mieszkania nie będę wklejała) .
Więc przeprowadzka w tamte mieszkanie co raz szybciej eh jeszcze trochę .
A tak to wszystko jest ok .
Pozdrawiam :)
14 cze 2013
Takie tam remontowo - wczasowo
Witam:)
Już zacząć czas . Malowanie w sobotę i niedziele . Wczoraj z moim pojechałam do Castoramy po farby trochę nam się koncepcja zmieniła bo nie użyjemy barwnika niebieskiego tylko już gotową turkusową a emalię kupiliśmy jasną niebieską.
Kuchnia w kolorze słonecznym wykładzina jasna w sobotę do odbioru. A we wtorek odbiera się kuchnię , myślę że Adam da na poskładanie kuchni bo samemu się tak nie da.
Zostało nam kupić;
* Drzwi wejściowe.
* Drzwi do pokoju (harmonijne).
* Drzwi do łazienki (harmonijne).
* Drzwi do małego pokoju normalne pokojowe.
* Bojler do łazienki.
* Pralka.
* Lodówka.
* Lampy do dwóch pokoi , łazienki i przedpokoju.
* Wanna albo narożna lub zwykła na 1.70;
* No i zrobienie ogrzewania kominek na węgiel i na drewno to wiadome.
* A cha no i pomalowanie ścian w pokoju dużym (jedna ściana na czerwono reszta na brzoskwiniowo a
drugi pokój chcemy na limonkowy , przedpokój chyba żółty).
Pomoc w malowaniu mamy w Tacie od Adama. Mamy jeszcze szafę do poskładania , ale cza zadzwonić po Marcina Szwagra od Adama by z Adamem poskładali a jeszcze cza powyrzucać jedną szafę i łóżko co się pruję. Bo szafa jest duża więc miejsce na nią cza zrobić.
Urlop miałam mieć od poniedziałku ale go nie dostałam za to mam maraton do czwartku i od piątku urlop .
Od 24 do 27 mnie nie ma z moim wyjeżdżamy do zakopanego nad morskie oko chcemy iść za rok może nad morze ale się zobaczy.
A tak to nic więcej się nie dzieję. W sumie może od lipca pójdę mieszkać a jak nie to od sierpnia.
Bo cza zrobić resztę .
Dobra znikam odezwę się po przyjeździe bo raczej już nie luknę tu .
Pozdrawiam :)
Już zacząć czas . Malowanie w sobotę i niedziele . Wczoraj z moim pojechałam do Castoramy po farby trochę nam się koncepcja zmieniła bo nie użyjemy barwnika niebieskiego tylko już gotową turkusową a emalię kupiliśmy jasną niebieską.
Kuchnia w kolorze słonecznym wykładzina jasna w sobotę do odbioru. A we wtorek odbiera się kuchnię , myślę że Adam da na poskładanie kuchni bo samemu się tak nie da.
Zostało nam kupić;
* Drzwi wejściowe.
* Drzwi do pokoju (harmonijne).
* Drzwi do łazienki (harmonijne).
* Drzwi do małego pokoju normalne pokojowe.
* Bojler do łazienki.
* Pralka.
* Lodówka.
* Lampy do dwóch pokoi , łazienki i przedpokoju.
* Wanna albo narożna lub zwykła na 1.70;
* No i zrobienie ogrzewania kominek na węgiel i na drewno to wiadome.
* A cha no i pomalowanie ścian w pokoju dużym (jedna ściana na czerwono reszta na brzoskwiniowo a
drugi pokój chcemy na limonkowy , przedpokój chyba żółty).
Pomoc w malowaniu mamy w Tacie od Adama. Mamy jeszcze szafę do poskładania , ale cza zadzwonić po Marcina Szwagra od Adama by z Adamem poskładali a jeszcze cza powyrzucać jedną szafę i łóżko co się pruję. Bo szafa jest duża więc miejsce na nią cza zrobić.
Urlop miałam mieć od poniedziałku ale go nie dostałam za to mam maraton do czwartku i od piątku urlop .
Od 24 do 27 mnie nie ma z moim wyjeżdżamy do zakopanego nad morskie oko chcemy iść za rok może nad morze ale się zobaczy.
A tak to nic więcej się nie dzieję. W sumie może od lipca pójdę mieszkać a jak nie to od sierpnia.
Bo cza zrobić resztę .
Dobra znikam odezwę się po przyjeździe bo raczej już nie luknę tu .
Pozdrawiam :)
6 cze 2013
Nowe cacko
Witam.
Tak na wstępie chce pokazać co udało mi się złowić i teraz cza poczekać około dwa tyg.
Tak na wstępie chce pokazać co udało mi się złowić i teraz cza poczekać około dwa tyg.
Kuchnia jedynie brak piecyka na jego miejsce dodatkowa szafka.
No i narożnik do kuchni
17 maj 2013
I juz jest nasze i troche wpomnień
Witam
Dziś z rana na nogach bo już u notariusza dziś byliśmy i mieszkanie już jest na Adama. Od przyszłego tyg kasa ma wpłynąć i możemy działać mamy na remont trzy miesiące.Najpierw ogrzewanie , malowanie no i kuchnia bojler większa wanna do kuchni gumolit stół z krzesłami, lodówka.
Tak to jest gotowe przyjdzie gościu porobi fotki bo zamiast faktur to foty będą.
Dziś odpoczywam jutro do pracy na 6 rano. Na szczęście w niedziele wolne.
Jak ja tej godz nie lubię.
Przyszłam umyłam okna wyprałam firany i powiesiłam .
Teraz mnie śpiączka chwyta trochę zmęczona no ale cóż.
Fotki te zrobione rok temu obecnie gołe i wesołe są jeszcze ale powoli się wszystko zazieleni.
Z moim już zaliczyłam dwa razy kiełbaskę z grilla , ale mam zamiar za miesiąc zaliczyć rybkę.
W tamtym roku lidl grill wyprawił zastanawiamy się jak w tym roku będzie.
Dobra kończę jeszcze się odezwę
Dziś z rana na nogach bo już u notariusza dziś byliśmy i mieszkanie już jest na Adama. Od przyszłego tyg kasa ma wpłynąć i możemy działać mamy na remont trzy miesiące.Najpierw ogrzewanie , malowanie no i kuchnia bojler większa wanna do kuchni gumolit stół z krzesłami, lodówka.
Tak to jest gotowe przyjdzie gościu porobi fotki bo zamiast faktur to foty będą.
Dziś odpoczywam jutro do pracy na 6 rano. Na szczęście w niedziele wolne.
Jak ja tej godz nie lubię.
Przyszłam umyłam okna wyprałam firany i powiesiłam .
Teraz mnie śpiączka chwyta trochę zmęczona no ale cóż.
Fotki te zrobione rok temu obecnie gołe i wesołe są jeszcze ale powoli się wszystko zazieleni.
Z moim już zaliczyłam dwa razy kiełbaskę z grilla , ale mam zamiar za miesiąc zaliczyć rybkę.
W tamtym roku lidl grill wyprawił zastanawiamy się jak w tym roku będzie.
Dobra kończę jeszcze się odezwę
7 maj 2013
Majowo remontowo.
Witam
Strasznie zaniedbałam tu nie pisząc, ale sprawy mieszkaniowe ciągną się już drugi miesiąc jak nie wiem kredyt przyznany choć jeszcze w tym tyg powinno wpłynąć. Ale już działamy w tamtym tyg wtorek była przeprowadzka a od trzech dni już urzędujemy powoli.
W niedziele układaliśmy meble podłogi myliśmy w poniedziałek czyli wczoraj okna , Dziś chcemy umyć meble i poukładać rzeczy .
Będziemy zamawiać malarza by pomalował całe mieszkanie wymyśliłam mnóstwo kolorów ; kuchnia żółto - czerwona choć zastanawiam się na czerwonym , w pokoju na pewno czerwony z brzoskwinią , przedpokój żółty a drugi pokój limonkowy łazienka pomarańcza. W drugim pokoju kominek z wodnym płaszczem i mamy na remont trzy miesiące.
W tym miesiącu majówka mi jako tako minęła 2 do pracy a tak w domu bo majówka nijaka . W pracy dobrze w czerwcu na urlop chcemy gdzieś pojechać choć się zobaczy jak to będzie.
Sumie muszę kończyć trochę ogarnąć się cza i cza do mieszkania iść zacząć układać rzeczy .
Miłego dnia :)
Strasznie zaniedbałam tu nie pisząc, ale sprawy mieszkaniowe ciągną się już drugi miesiąc jak nie wiem kredyt przyznany choć jeszcze w tym tyg powinno wpłynąć. Ale już działamy w tamtym tyg wtorek była przeprowadzka a od trzech dni już urzędujemy powoli.
W niedziele układaliśmy meble podłogi myliśmy w poniedziałek czyli wczoraj okna , Dziś chcemy umyć meble i poukładać rzeczy .
Będziemy zamawiać malarza by pomalował całe mieszkanie wymyśliłam mnóstwo kolorów ; kuchnia żółto - czerwona choć zastanawiam się na czerwonym , w pokoju na pewno czerwony z brzoskwinią , przedpokój żółty a drugi pokój limonkowy łazienka pomarańcza. W drugim pokoju kominek z wodnym płaszczem i mamy na remont trzy miesiące.
W tym miesiącu majówka mi jako tako minęła 2 do pracy a tak w domu bo majówka nijaka . W pracy dobrze w czerwcu na urlop chcemy gdzieś pojechać choć się zobaczy jak to będzie.
Sumie muszę kończyć trochę ogarnąć się cza i cza do mieszkania iść zacząć układać rzeczy .
Miłego dnia :)
26 mar 2013
Nic nowego a jednak
Witam.
Dziś krótko bo do pracy się zbieram no niestety do piątku masakra.
Tydzień temu oglądałam z moim już mieszkanko w sumie trzy były cenowo od 60.000 do 99.000 wpadło nam pierwsze mieszkanie od razu są plusy i minusy ale nie jest to aż tak źle.
Babka na mój e-mail ma przesłać kosztorys jak to wszystko ma wyglądać, z jak będzie konkretnie z ze względną rata weźmie się kredyt na mieszkanie. Mieszkanie jedynie do malowania i cza kupić umywalkę kibelek no i kuchnie z zlewozmywakiem pralkę i tyle jedynie jeszcze będziemy wstawiać kominek na drewno by móc ogrzać mieszkanie. gaz na butle będzie .
A tak to wszystko w porządku. Zbliżają się święta na szczęście mam wolne od soboty.
Jak się zdecyduje to może dam znać jak na razie to tyle wieści.
Dobra uciekam miłego :)
Dziś krótko bo do pracy się zbieram no niestety do piątku masakra.
Tydzień temu oglądałam z moim już mieszkanko w sumie trzy były cenowo od 60.000 do 99.000 wpadło nam pierwsze mieszkanie od razu są plusy i minusy ale nie jest to aż tak źle.
Babka na mój e-mail ma przesłać kosztorys jak to wszystko ma wyglądać, z jak będzie konkretnie z ze względną rata weźmie się kredyt na mieszkanie. Mieszkanie jedynie do malowania i cza kupić umywalkę kibelek no i kuchnie z zlewozmywakiem pralkę i tyle jedynie jeszcze będziemy wstawiać kominek na drewno by móc ogrzać mieszkanie. gaz na butle będzie .
A tak to wszystko w porządku. Zbliżają się święta na szczęście mam wolne od soboty.
Jak się zdecyduje to może dam znać jak na razie to tyle wieści.
Dobra uciekam miłego :)
16 mar 2013
zmeczona ale żyje
Witam .
Długo mnie tu nie było , ale praca daje mi w kość po 10 - 13 godz pracuje połowa ludzi na urlopie , Wczoraj po północy wróciłam do domu, padnięta jak nie wiem wzięłam prysznic i spać . Jeszcze tylko dziś i wolne w poniedziałek na 14:30 i do piątku wolne .
Po za tym jako tako zdrowie dopisuje z moim się widzę raz na tydzień, teraz jesteśmy na etapie szukania mieszkania chcemy na swoim już być a to się wiąże z kredytem. Ja już mam upatrzone mieszkanie nawet tanie jak na taką cenę trzy pokoje tyle że ten trzeci pokój to kuchnia . Jedyny minus to że na piece ale wystarczy jakieś 10 tyś i centralne ochrona środowiska zwraca połowę sumy wydanej , No chyba że się znajdzie mieszkanie już centralnym.
No ale we wtorek z moim coś znajdę, na kredyt się czeka dwa tygodnie, Jak na razie to tyle wieści ogólnych.
Za oknem zimno choć od wtorku cieplej ma się robić bo teraz masakryczne to jest zimno jak dla mnie.
Rozliczenia już zaniosłam teraz czekać jak ja to lubię. Ale przynajmniej kasę dostanę.
W tym miesiącu podpisałam podwyżkę no ale kwietniu zobaczę o ile mi podnieśli inaczej nie będę wiedziała.
Na urlop muszę poczekać do 18 czerwca o ile w maju mi podpiszą umowę na drugi rok.
Ostatnio nawet zabrałam swego na BARDZO dobra pizzę nie drogą. A później poszliśmy do amerykańskiej restauracji gdzie hamburgery są ale jak zobaczyliśmy ceny to uciekliśmy stamtąd jeden hamburger to cena 29.90 zł masakra. W życiu nie wydam taką cenę na hamburgera .
A co u was?
Żyjecie tam czy jak?
Dobra znikam bo obiad cza zjeść i po 14 mam busa.
Pozdrawiam :)
Długo mnie tu nie było , ale praca daje mi w kość po 10 - 13 godz pracuje połowa ludzi na urlopie , Wczoraj po północy wróciłam do domu, padnięta jak nie wiem wzięłam prysznic i spać . Jeszcze tylko dziś i wolne w poniedziałek na 14:30 i do piątku wolne .
Po za tym jako tako zdrowie dopisuje z moim się widzę raz na tydzień, teraz jesteśmy na etapie szukania mieszkania chcemy na swoim już być a to się wiąże z kredytem. Ja już mam upatrzone mieszkanie nawet tanie jak na taką cenę trzy pokoje tyle że ten trzeci pokój to kuchnia . Jedyny minus to że na piece ale wystarczy jakieś 10 tyś i centralne ochrona środowiska zwraca połowę sumy wydanej , No chyba że się znajdzie mieszkanie już centralnym.
No ale we wtorek z moim coś znajdę, na kredyt się czeka dwa tygodnie, Jak na razie to tyle wieści ogólnych.
Za oknem zimno choć od wtorku cieplej ma się robić bo teraz masakryczne to jest zimno jak dla mnie.
Rozliczenia już zaniosłam teraz czekać jak ja to lubię. Ale przynajmniej kasę dostanę.
W tym miesiącu podpisałam podwyżkę no ale kwietniu zobaczę o ile mi podnieśli inaczej nie będę wiedziała.
Na urlop muszę poczekać do 18 czerwca o ile w maju mi podpiszą umowę na drugi rok.
Ostatnio nawet zabrałam swego na BARDZO dobra pizzę nie drogą. A później poszliśmy do amerykańskiej restauracji gdzie hamburgery są ale jak zobaczyliśmy ceny to uciekliśmy stamtąd jeden hamburger to cena 29.90 zł masakra. W życiu nie wydam taką cenę na hamburgera .
A co u was?
Żyjecie tam czy jak?
Dobra znikam bo obiad cza zjeść i po 14 mam busa.
Pozdrawiam :)
26 lut 2013
Jestem i żyje
Witam :)
Czasu brak choróbsko wróciło tzn chyba grypa jak na razie katar mi się pojawił. Dziś miałam iść na 6 rano ale dali mi wolne wczoraj miałam dość 10 godzin w robocie koszmar.
http://www.facebook.com/video/embed?video_id=336017366499693
obejrzyjcie to a będziecie wiedzieli o czym mówię.
A tak po za tym wszystko w porządku.
Czasu brak choróbsko wróciło tzn chyba grypa jak na razie katar mi się pojawił. Dziś miałam iść na 6 rano ale dali mi wolne wczoraj miałam dość 10 godzin w robocie koszmar.
Za oknem paskudnie bo lód się zrobił w nie których miejscach a ciap laty też są ja już chce wakacje.
Jutro z moim idę oglądnąć mieszkanie na wynajem os. Tysiąc lecia jeden pokój kuchnia zobaczymy jak to będzie.Zaczyna mnie to irytować to że każdy jest gdzieś indziej ja tu a Adam na Łagisza spory kawałek. Ja za bardzo do Będzina nie chce mieszkać choć ciekawe jest.
No ale wole swe rejony.
Ostatnio oglądając swój Facebook zaciekawił mnie jeden artykuł i mnie szokło a mianowicie rzeź zwierząt jak są wykorzystane jaka jest śmierć ich . Żyjemy XXI wieku i takie rzeczy się dzieją!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
http://www.facebook.com/video/embed?video_id=336017366499693
obejrzyjcie to a będziecie wiedzieli o czym mówię.
A tak po za tym wszystko w porządku.
14 lut 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)









