17 maj 2013

I juz jest nasze i troche wpomnień

Witam



Dziś z rana na nogach bo już u notariusza dziś byliśmy i mieszkanie już jest na Adama. Od przyszłego tyg kasa ma wpłynąć i możemy działać mamy na remont trzy miesiące.Najpierw ogrzewanie , malowanie no i kuchnia bojler większa wanna do kuchni gumolit stół z krzesłami, lodówka.
Tak to jest gotowe przyjdzie gościu porobi fotki bo zamiast faktur to foty będą.
  Dziś odpoczywam jutro do pracy  na 6 rano. Na szczęście w niedziele wolne.

Jak ja tej godz nie lubię.

 Przyszłam  umyłam okna  wyprałam firany i powiesiłam .

Teraz mnie śpiączka chwyta trochę zmęczona no ale cóż.








Fotki te zrobione rok temu obecnie gołe i wesołe są jeszcze ale powoli się wszystko zazieleni.
Z moim już zaliczyłam dwa razy kiełbaskę z grilla , ale mam zamiar za miesiąc zaliczyć rybkę.

W tamtym roku lidl grill wyprawił zastanawiamy się jak w tym roku będzie.

Dobra kończę jeszcze się odezwę



7 maj 2013

Majowo remontowo.

Witam 


Strasznie zaniedbałam tu nie pisząc, ale sprawy mieszkaniowe ciągną się już drugi miesiąc jak nie wiem kredyt przyznany choć jeszcze w tym tyg powinno wpłynąć. Ale już działamy w tamtym tyg wtorek była przeprowadzka  a od trzech  dni już urzędujemy powoli.

W niedziele układaliśmy meble podłogi myliśmy w poniedziałek czyli wczoraj okna , Dziś chcemy umyć meble i poukładać rzeczy .


Będziemy zamawiać malarza by pomalował całe mieszkanie  wymyśliłam mnóstwo kolorów ; kuchnia żółto - czerwona choć zastanawiam się na czerwonym , w pokoju na pewno czerwony z brzoskwinią , przedpokój żółty a drugi pokój limonkowy  łazienka pomarańcza. W drugim pokoju kominek z wodnym płaszczem i mamy na remont trzy miesiące.

W tym miesiącu majówka mi jako tako minęła 2 do pracy  a tak w domu bo majówka nijaka . W pracy dobrze w czerwcu na urlop chcemy gdzieś pojechać choć się zobaczy jak to będzie.

Sumie muszę kończyć trochę ogarnąć się cza i cza do mieszkania iść zacząć układać rzeczy .

Miłego dnia :)



26 mar 2013

Nic nowego a jednak

Witam.

Dziś krótko bo do pracy się zbieram  no niestety do piątku masakra.

Tydzień temu oglądałam z moim już mieszkanko w sumie trzy były cenowo od 60.000 do 99.000 wpadło nam pierwsze mieszkanie od razu są plusy i minusy ale nie jest to aż tak źle.

Babka na mój e-mail ma przesłać kosztorys jak to wszystko ma wyglądać, z jak będzie konkretnie z ze względną rata weźmie się  kredyt na mieszkanie. Mieszkanie jedynie do malowania i cza kupić umywalkę kibelek no i kuchnie z zlewozmywakiem  pralkę i tyle jedynie jeszcze będziemy wstawiać kominek na drewno  by móc ogrzać mieszkanie. gaz na butle będzie .

A tak to wszystko w porządku. Zbliżają się święta na szczęście mam wolne od soboty.

Jak się zdecyduje to może dam znać jak na razie to tyle wieści.

Dobra uciekam miłego :)



16 mar 2013

zmeczona ale żyje

Witam .


Długo mnie tu nie było , ale praca daje mi w kość po 10 - 13 godz pracuje połowa ludzi na urlopie , Wczoraj po północy wróciłam do domu, padnięta jak nie wiem wzięłam prysznic i spać . Jeszcze tylko dziś i wolne w poniedziałek na 14:30 i do piątku wolne .


Po za tym jako tako zdrowie dopisuje z moim się widzę raz na tydzień, teraz jesteśmy na etapie szukania mieszkania chcemy na swoim już być a to się wiąże z kredytem. Ja już mam upatrzone mieszkanie nawet tanie jak na taką cenę trzy pokoje tyle że ten trzeci pokój to kuchnia . Jedyny minus  to że na piece ale wystarczy jakieś 10 tyś i centralne ochrona środowiska zwraca połowę sumy wydanej ,  No chyba że się znajdzie mieszkanie już centralnym.

No ale we wtorek z moim coś znajdę, na kredyt się czeka dwa tygodnie, Jak na razie to tyle wieści ogólnych.

Za oknem zimno choć od wtorku cieplej ma się robić bo teraz masakryczne to jest zimno jak dla mnie.
Rozliczenia już zaniosłam teraz czekać jak ja to lubię. Ale przynajmniej kasę dostanę.

W tym miesiącu podpisałam podwyżkę no ale kwietniu zobaczę o ile mi podnieśli inaczej nie będę wiedziała.

Na urlop muszę poczekać do 18 czerwca  o ile w maju mi podpiszą umowę na drugi rok.

Ostatnio nawet zabrałam swego na BARDZO dobra pizzę nie drogą. A później poszliśmy do amerykańskiej restauracji gdzie hamburgery są ale jak zobaczyliśmy ceny to uciekliśmy stamtąd jeden hamburger to cena 29.90 zł masakra.  W życiu nie wydam taką cenę na hamburgera .

A co u was?

Żyjecie tam czy jak?

 Dobra znikam bo obiad cza zjeść i po 14 mam busa.

Pozdrawiam :)


26 lut 2013

Jestem i żyje

Witam :)

Czasu brak choróbsko wróciło tzn chyba grypa jak na razie katar mi się pojawił. Dziś miałam iść na 6 rano ale dali mi wolne wczoraj miałam dość 10 godzin w robocie koszmar.

Za oknem paskudnie bo lód się zrobił w nie których miejscach a ciap laty też są ja już chce wakacje.

Jutro z moim idę oglądnąć mieszkanie na wynajem os. Tysiąc lecia jeden pokój kuchnia zobaczymy jak to będzie.Zaczyna mnie to irytować to że każdy jest gdzieś indziej ja tu a Adam na Łagisza spory kawałek. Ja za bardzo do Będzina nie chce mieszkać choć ciekawe jest. 

No ale wole swe rejony. Ostatnio oglądając swój Facebook zaciekawił mnie jeden artykuł i mnie szokło a mianowicie rzeź zwierząt jak są wykorzystane jaka jest śmierć ich . Żyjemy XXI wieku i takie rzeczy się dzieją!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  





http://www.facebook.com/video/embed?video_id=336017366499693


obejrzyjcie to a będziecie  wiedzieli o czym mówię.

A tak po za tym wszystko w porządku.

14 lut 2013

14.02.2013 r. - Walentynki

7 lut 2013

Smacznego

******************************************* Witam. Dawno mnie tu nie było dopiero teraz znalazłam czas by sie tu odezwać. Dziś tłusty czwartek poleciałam o 8:00 po 12 pączków do lidla miedzy czasie po chleb krojony . Ludzi ful jak by mogli to by sie stratowali no ale dorwałam 12 szt . Jeszcze 4 zostały do zjedzenia. Od niedzieli wolne do piątku cały tydz wolny odpoczynek jest, choć trochę zaległości sie zrobiło w ten tydz. W czoraj z mama do biblioteki teraz karty zrobili wkoncu jakas wygoda. W przyszłym tyg chce z kumpela kuknąć po fajny komplet bluzki z bolerkiem na wiosne. Ceny przyzwoite tańsze niz na szaber placu .No ale sie ugadac musze z nia bo z mała tata zostac musi. Prezent walentynkowy mam w sobote odbieram dla siebie tez mam choc jest komplet wiec jedna rzecz moja . A co u Was? Za oknem brzyko ma wrócić zima masakra mam juz dość tej zimy.Bo ile można cały paich teraz w mieszkaniach że cza trzy razy na dzien zamiatac. Urlop powinnam dostać 18 czerwca a w maju 17 powinnam dostac drugą umowe . Dobra ja znikam miłego dnia. Pozdrawiam :)

19 sty 2013

I po chorobie

Witam Dziś jakoś leniwy mam dzień w sumie 4 dni wolnego ale wczoraj mnie ściągneli do pracy. A dzis wybieram się na maly spacer z moim do parku przynajmniej taki jest plan . Ostanie dwa tyg Grypsko mnie wzieło wieć lekarstwa tabletki i syropy na kaszel. Niestety nie mogę się pozwolić na L4 takie życie. No ale już lepiej. Ostatnio jak zauważyliście czesto tu nie ma mnie brak czasu nawet na pójście do kina. Ale postaram się teraz poprawić. Sylwester spedziłam w Katowicach do 22:30 a przed 23 już w Będzinie na stachurskim no i wtedy się doprawiłam ta grypą.Ale się opłacało. Zapisałam się w parcy kiedy chce urlop i jakos 18 czerwiec wyszedł na całe dwa tyg ale czy się dostanie to sie okarze . Za okenm zima śnieg niby ma sypać ale jakoś widze że się ciapa robi gdzie nie gdzie. A co u was ? A tak ogólnie to u mnie wszystko wporządku. Dziś bez składu pisze ale jakos wenny nie mam . Pozdrawiam :)

4 sty 2013

Konkurs

http://stokrotka1982.blogspot.com/ Witajcie . Właśnie zgosiłam swego bloga w onecie jak widać powyżej. Pozdrawiam

2 sty 2013

2013 rok

Witam:) Święta święta i po świętach no i po sylwestrze. Na same święta byłam w domu prezenty sie spodobały jeszcze dla mamy w tym miesiącu mósze kupić bo sobie tak uzgodniliśmy. W drugi dzień Adam przyjechał do mnie później pojechali,śmy do niego. Dni świąteczne mineły mi jak nie wiem co. Sylwestra miałam iść do roboty to wylądowałam na Ligocie rano na izbie okulistycznej bo mi spóchły oczy jak nie wiem co dostałam krople i zaszczyk. Pojechałam do pracy dwiee godz wcześniej żeby sie pokazać do kier by dał mi wolne bo nie mogłam się tak pokazać . Więc sylwek wolny od pracy. Wybrałam sie do centrum katowic na tego sylwka, do 22:30 chyba byłam bo później do Będzina na Stachurskiego było super mimo że się doprawiłam grypy jak nie wiem co. Wię tabletki na grype biorę juz troche lepiej. Dziś niestety do pracy naszczęście do 14 choć od 8 do 16 miałam być ale dziś zmiana w grafiku. Postanowienia na ten rok nie mam będzie co ma być . Życie pokarze co będzie. Dobra znikam daje znać że żyje . zbieram sie do pracy za 15 min bus mam . Pozdrawiam :)