2 sie 2012

:(

Zycie jest do bani a faceci do kitu.

Nigdy nie wyjda za mąż ani kościelny
ani cywilny od teraz jestem wystarczająco
silna by sama sobie żyć.

Nie pytać dlaczego !!!!!!!!!!!

Nie ważne.

5 komentarzy:

  1. Wszystko się ułoży - jak nie z tym to z innym. Widocznie nie był Ciebie wart. Ja również to przerabiałam. Czasami nie warto mówić 'nigdy'. Głowa do góry. Beata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możę na razie musza to przespać a moze sie samo rozwiaze

      Usuń
  2. Basiu, nie strasz !!! Ja mam sześciu synów i mam wielką nadzieję,że wyjdą na porządnych i wspaniałych ludzi,mężów, potem ojców...
    A tak poważnie, mam nadzieję,że teraz to tylko ponoszą Cię emocje i że będzie jednak wszystko dobrze, a jeśli nawet ,by nie, czego absolutnie Ci nie życzę, to lepiej,ze teraz a nie po ślubie.
    Ale mimo wszystko, może nie jest tak źle jak teraz Ci się wydaje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi raz zostałam zraniona dotliwie człowieka któreko pokochałąm robi nr że chej . sama nie wiem co mam robić . 18 wesele mieliśmy swiadkowac zostaje na to ze tylko ja ide. Niby nie zerwał ale co mozna powiedziec oddajac mi papuge klamiąc moją mame ze do mnie jedzie a mi mówi ze w pracy jest. nie wierze już w nic i nikogo.

      Usuń
    2. Basiu, przed Wami nieunikniona szczera rozmowa. Bez tego się nie obejdzie. Na pewno, nim podejmiesz jakąkolwiek decyzję, musisz wszystko od A-Z wyjaśnić,żebyś potem nie żałowała ,że czegoś nie zrobiłaś.
      Jeśli faktycznie jest jak mówisz i zostałaś zraniona, będziesz musiała sobie z tym poradzić, tu nie masz wyjścia, ale też i nie poddawaj się a jedynie wyciągnij wnioski z tego związku. Popatrz tak na to z boku i zobacz co tam było nie tak. Jedno jest pewne , po świecie chodzi wielu wspaniałych mężczyzn i życzę Ci z całego serca , abyś takiego poznała, albo,żeby się okazało,ze ten obecny tylko zbłądził i żałuje tego co zrobił. Jeśli masz życzenie i chęć, to napisz do mnie na maila aneta420@op.pl
      Pozdrawiam Cię serdecznie

      Usuń