Witam was.
Kurcze cały tydzień wolnego a i zmiana grafiku do bani bo tak wczoraj i dziś miałabym na 16 od piątku do niedzieli wolne. Coś mnie wczoraj naszło by iść na zastrzyk a nie w piątek gdzie tak chciałam zrobić. Kierownik zadzwonił i mam środa czwartek wolne a w piątek mam przyjść na 10, no ale mam lekarza więc po 10 będę w pracy.
Za to w sobotę ma być ponad 30 * więc na Pogorię pójdziemy fakt po pracy Adama bo ma do 13:00 a u mnie ma być ok 15:00 no ale za to woda fajna będzie.
Dziś miałam spędzić w domu no ale wybrałam się koleżanki do biblioteki no ale dotarliśmy do przychodni no po bibliotece.
U mnie wszystko w porządku mino że mamy lipiec to mam dość swojej alergii muszę poczekać aż mi przejdzie do września.
Może się jeszcze wybiorę do swego lekarza po skierowanie związku podejrzeniem tarczycy, mogę mieć skłonności bo w rodzinie była tarczyca.
Jeszcze jutro do kontroli do swej lekarki. Cza wcześnie wstać wię znikam . Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz