8 paź 2011

Październikowo

Witam:)

Rany co to za pogoda deszcz zimno paskudnie ,powoli chwyta mnie katar oby mnie nie dopadła grypa. Dziś wstałam i szybko na szaberek po buty, ale jak zobaczyłam ceny to szok kiedyś można było se pozwolić na więcej a teraz drożyzna jak nie wiem. Zimowe buty ponad 100 złotych . Jak na razie adidasy w listopadzie coś kupie na zimę bo teraz nie da rady.

Co u nas??

Cisza spokój rzadko się widujemy, teraz przed moją pracą przyjeżdza na kawe, zmieniłam robote finansowo lepiej będę mieć. Jedynie co to tygodniówki dostaję.

Kurcze zbliża się święto wszystkich świętych nie znosze tego dnia za bardzo jedni lubią ja nie jakoś mnie ten dzięń drażni. Jestem ciekawa czy pewna osoba przyjdzie dać znicz już wie gdzie leży tata nasz. Szkoda że do dnia dzisiejszego nie ma się konaktu. Zobaczymy jak to będzie.

Zbliżają mi się urodziny za miesiąć jak to szybko leci jak nie wiem, dopiero co miałąm zaręczyny a tu prawie świeta na karku.

W poniedziałek jak będzie w miarę łądnie to swe okno u myję bo jakoś mi pod górkę chwycić się za nie reszta okien umyta. Mam lenia przyznaje. Wracam 23:30 w domu jestem śpie to 9:30 +/- to kiedy.

Dobra zmykam na śniadanie.

Pozdrawiam:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz