4 lut 2011

zima

Witam !

Dawno mnie tu nie było aż wstyd , niestety brak czasu jako tako, ale mam nadzieje że już nie długo znajdę czas dla siebie więcej. Jutro w końcu wybieram się do kina na 3D "Przygody Guliwera: Z rana jadę z mama do Katowic pozałatwiać z bankiem bo chce iść tam gdzie ja o wiele lepiej się opłaca niż z PKO . człowiek stratny w ciągu roku 200 zł a to dużo.

Więc od przyszłego miesiąca będzie lepiej. No i z receptą  jadę może tańsze zaszczyki będą bo co apteka to inna cena.W pracy trochę zmian, weszła nowa tempra (rozliczenie liczby godzin ) od 6 do 12 godz mnie to nie obejmuje 12 ale 8 bo na 3/4 jestem. i trochę dziwnie bo jak tak ma dalej być to samo co w lutym same popołudniówki to się odezwę. bo przyjdzie lipiec sierpień zamiast na spacer to kiblować w pracy będę a na to nie pozwolę.

Za oknem przymrozek jak nie wiem, zimno mam już dość tej zimy, jak się ociepli to mamy zamiar pojechać najpierw do Częstochowy a później do Wieliczki.mam zamiar wszystkie fotki wywołać bo nie wywołałam od razu i teraz ponad 600 zdjęć mam więc chyba powoli od przyszłego miesiąca zacznę.

Dobra właściwie ja na szybkęsa tu jestem uciekam spać .

Daję znać że żyję .

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz