Witam
No i mamy majówkę wielki weekend .
No i miałam wolne cały tydzień jeszcze tylko jutro .
Na następny urlop dopiero we wrześniu, już po ślubie będzie
Majówka przebiegła bardzo fajnie we wtorek pojechałam do Wadowic i do Krakowa przyjechaliśmy dopiero ok 19 .
Z tego całkiem zapomniałam w środę iść na szczepionkę i niestety jutro muszę iść z rana .
Jutro wezmę się za umycie okien i lodówkę muszę umyć.
A za oknem pogoda do bani raz ciepło a raz do ........bani że tak powiem.
W czerwcu czeka mnie wesele u znajomych a później oni do nas.
Z ubiorem do mnie to wszystko gra dałam do krawcowej chciałam dać u nas ale babka chyba nie wiedziała jak ją ma skrócić albo nie umiała w każdym razie dałam ja na witosa do krawcowej .
Kazała ubrać stanąć równo i wzięła nożyczki i dół ścięła po majówce mam odebrać pójdę w piątek.
U mojego tylko koszula trzeba kupić.
Dobra znikam odezwę się :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz