Witam.
Jestem jestem żyje , choć brak czasu dla siebie , z moim się nie widuje chyba ze raz na tydzień obecnie w niedziele bo jedyny dzień wolny Adam tez wolne . Ja zaczynam się męczyć z katarem alergicznym już czekam aż będzie wrzesień bo koniec mojej alergii.
Za miesiąc imprezka weselna 4 dni wcześniej Adam ma urodziny i brak pomysłu szczegółowego na prezent. Coś kombinuje ale czy mi się to uda zrobić to nie wiem . Bo myślę nad zelami pod prysznic niż perfum no ale zobaczymy.
Zostało mi jeszcze zapakować prezent,m ale to już drobiazg. W pracy odechciewa mi się wiedziałam ze są ludzie i ludziska ale ze donosiciele to już przegięcie. Ale cóż zrobić, ale cza z nimi pracować następnym razem ominę te osoby szerokim łukiem. Byle do października.Później mnie to już nie będzie interesować.
A co u Was??
U mnie wszystko w porządku myślę nad pomalowaniem pokój zamówiłam już paletę farb z dulux.
Pogoda się ze psuła deszczowo jak nie wiem, urlop nie wiem kiedy jestem ciekawa kiedy dostane napisałam prośbę od 20 sierpnia do 2 września.

Dobra ja znikam bo do pracy idę a cza jeszcze obiad zjeść.
Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz