21 cze 2012

Gorąco



Witam.


Wczoraj niestety ściągnęli mnie do pracy zamiast do 14 to do 16 byłam bo mnie ktoś tak zapisał. A zmęczona jak nie wiem byłam całe 8 godz na kasie dobrze że manka nie zrobiłam.

Za to we wtorek spędziłam nad wodą Adam wszedł do wody ja niestety ja jutro wejdę. Parę fotek się zrobiło.

że się nie da zobaczyć. Za oknem duszno, że masakra nawet z rana lał deszcz ale na nic to poszło nadal jest jak było.


Dziś odpoczywam, więc znalazłam czas by dokończyć przenosząc dawnego bloga w nowe miejsce, jest koleżanka.

Sama uciekłam z Onetu.


Tutaj już na Pogorii.

Spędziliśmy tam do godz 19 - tej później pojechaliśmy do domu zjedliśmy kolacje i odwiózł mnie do mojego domu. Bo z rana do pracy.

A tak po za tym wszystko w porządku, zdrowie dobre katar znikł.

Dobra dziewczyny ja znikam bo jeszcze chce iść zamienić zakrętki na cole a do 16 mam czas.

Pozdrawiam:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz