Witam.
Dziś dzień pracowity od samego rana w sumie nawet od wczoraj. Nie lubie za bardzo świąt a już najmniej wielkanocnych. Dziś okna były i firany cza było powiesić. Z rana szybko na zastrzyk później do oriflame. W domu ok 13 byłam , zdążyłąm skoczyć do administracji mieszkaniowej o wycią mieszkań do przetargu lub wynajmu ceny hmm nie które w miare przystępne choć nie pasi mi miejsce bo jakoś nie orietuje sie gdzie są te mieszkania. Zobaczymy jak to wszysto będzie . Mój w kwietniu maluje kuchne by móc zdać te mieszkanie.
Plany na najbliższy rok się okaże ale dopiero po 16 maja w tedy bede wiedziala czy jest praca czy nie bo jestem na okresie próbnym. Wiadomo że nic nie za planuje bo nic nie wyjdzie.Tak to się ma jak ma sie pod górkę.
A tak to wszytsko wporządku.
W maju też się do wiem czy będziemy świadkami na ślubie czy nie. Już mała jest ochrzczona więc kumpela zaklepała se date jak na razie cywilny 18 sierpnia.
Obecnie drugi dzień wolnego jutro też . Przed świętami bedzie gonitwa zakupowa a to tylko dwa dni ja tam nic specjalnego nie kupuja nie wariuje .
Dobra znikam Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz