26 lut 2012

Chrzest

Witam :)

Dziś od rana na nogach , niestety poszłam po prezent dla małęj Julia mojej chrześnicy bo za tydzień chrzest małej. Kupiłam różową sukienkę z bucikami prześliczne to jest. Sukienka jest w kolorze różu ma torebeczkę no i bolerko . Naszukałam się jak niewiem. Teraz tylko spakować i wszystko ok . Zastanawiam się gdzie mogę wielkie pudełko kupić by mozna spakować. Jutro wybiorę się na zakupya to poszukam.

W pracy grafik zrobiony wiec mam wolne w niedziele w sobote też bo jest spotkanie w salce takie tam. Dziś zaproszenie dostałam do reki bo mieszkamy blisko siebie. Wybieram się z moim bo też zaproszony wiadomo.

W pracy już lepiej strach obleciał choć wczoraj pierwszy raz mnie dali na kase, ale w domu widać p o mnie było zmęczenie . Ale wole się zmęczyć niż nic nie robić wiadomo jak sie ma co robić to czas leci szybko .

Obecnie wróciłam do mamy mieszkać ze zgledu na prace ale jak sie bedzie miec umowe normalnie to sie poszuka tutaj bliżej.

A co u Was??

A tak po za tym nic się specialnego nie dzieje teraz dom praca. Choć mam problem z kompem bo mi zasilacz pada powoli. Więc cza się zaopatrzyć w nowy no ale z czasem.

Dobra ja na krótko tu jestem dawno mnie tu nie było daje znać że żyje.

Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz