Hejka!!
Za oknem zimno chłodnawo, a zapowiadają deszcz ze śniegiem jeszcze koszmar.W pracy w porządku święta się zbliżają a pomysłu nie mam na prezent. Pochodzę dziś po pracy może coś wymyśle. Wczoraj mnie napadł pomysł na zmianę koloru włosów więc kupiłam palona kawę (kolor farby )miał wyjść coś z brązem ale niestety jak umyłam włosy i wysuszyłam to szok wyszedł kolor czarny . Na samym początku jakoś dziwnie to wyglądało bo nie jestem przyzwyczajona do kruczych włosów dosłownie czarnych. No ale wystarczyła noc by zmienić zdanie . Mój już wie że zmieniłam kolor ale nie wie na jaki. jutro mnie zobaczy.
Za tydzień bony mam dostać na święta szczerze mówiąc mogli w pieniądzach dać bo za ten bon nie wiele kupie.
Ale jest chociaż taki bon. Jestem ciekawa co wymyśla za rok lub na grudniowe święta ??
A co u was??
Z moim się dwa razy w tygodniu w sumie widuję , teraz to się będziemy mijać bo do świąt prawie popołudniówka. Brak czasu nawet by tu zasiądź i tu naskrobać .Ale daje znać że jestem, Ale czytam was często. Dobra ja znikam idę zrobić obiad umyć się i do pracy. Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz