25 paź 2010

Krótko i na temat

Hej:)

Wczoraj  spędziłam u rodziców Adama bo mieli swe święto 30- lecie małżeństwa oczywiście ja miałam kwiaty
Adam złożył się ze siostrą na prezent.Byliśmy jako pierwsi goście, najpierw było obiad  a na końcu wielki tort.
Mama od Adama zrobiła i był smaczny. Na sam koniec kawałek torta dostałam do swej mamy też smakował.

Iwona z Marcinem urwali się po 17 my ok 18 i pojechaliśmy do Adama domu pogadaliśmy i Adam mnie odwiózł do domu po drodze wstąpił jeszcze do Marcina po coś i pojechaliśmy do mnie ja od razu poszłam spać do 9:30 jakoś spałam.

Zjadłam śniadanie i na zakupy gdyby nie to, że  dziś do pracy na 16 to bym się nie goniła z zakupami rano, a tak za 30 min muszę wyjść do roboty . Z jednej strony wole mieć w poniedziałki  na popołudnie bo nie ma takiego nawału roboty.

Jeszcze za parę dni moje święto 14 listopada mam urodzinki na pewno torcik będzie ale nie wiem jeszcze jaki.
Pogoda za oknem do bani zimno deszczowo już tak wesoło nie będzie za parę dni ma spaść śnieg ale co będzie to będzie.

W grudniu mam termin testów trochę obawiam się czy dostanę wolne a 12 grudnia muszę mieć na rano niestety. Bo tak 9 muszę mieć wolne 11 i 13 wolne A to dni już powoli ludzie się będą rzucać do zakupów.

A jeszcze na rybki się zapisałam więc do babki z rybek też muszę iść i powiedzieć żeby mnie nie wpisywała na rybki. Niech ta zima szybko idzie bo już mam dość nie lubię zimna a ja już bym chciała czerwiec maj .

Dobra ja znikam Pozdrawiam  :)

1 komentarz:

  1. zima dopiero nadchodzi więc uzbrój się w cierpliwość bo troszkę u nas zagości, ja też nie znoszę tej pory roku, jestem miłośniczką wiosny ;0 serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń