12 sie 2010

Słonecznie


Witam 

Jestem tu raczej pierwszy raz i mam nadzieje że tu mnie prawie nikt nie znajdzie.
A więc, za parę dni a dokładnie w sobotę moje kochanie ma 29 urodzinki, szczerze do końca nie wiedziałam co mam kupić za prezent.
Myślałam nad bluzą, ale rozmiar nie wiedziałam jak patrzeć bo koszulkę ma "M" ale wiadomo bluza to nie koszulka :)
No ale wybrałam mniejsze zło i kupiłam bluzkę pewniej będzie,a że po drodze małe zakupy też miałam to i prezent kupiony wraz z bombonierą.
Od mojej mamy chyba też dostanie bombonierę, choć myśli o kwiatkach no ale facetowi kwiatki to dziwne.
Więc zobaczymy na co się zdecyduje.
Obecnie za oknem przepiękna pogoda słonko świeci jest ponad 30*ale niestety Adam w pracy ja w domciu, samej mi się nie chce wychodzić zwłaszcza dziś .
Od rana na nogach wolne więc się wybrałam na Giszowiec na targowisko, i powiem o połowę mniej się płaci niż u mnie na szaberku i lepszy wybór.
Tu jest tak jak się coś kupi np bluzkę to już prawie wszyscy mają takie same żadnego wyboru.
Ja se spodnie kupiłam dżinsowe bo już musiałam , bluzkę oraz buty jeszcze na lato bo na inne jeszcze czas.
Teraz tylko skrócić spodnie bo nogawki długie jak nie wiem, a wysoka to ja nie jestem zaledwie 1,60 cm.
Sądzę, że tylko już tam będę kupowała, mimo że dojechać trzeba no, ale warto poświęcić bilety , bo tu już się pogorszyło.
Ostatnio byłam kuknąć i stwierdziłam że badziewie już jest a drogo jak nie wiem czym do ludzi, ja rozumie że każdy chce zarobić, ale niech ciuch będzie gatunkowo lepszy a nie w dotyku jakieś szmaty do podłogi .
Może przesada, ale pogorszyło się jakość.
Uciekam na spóźniony obiad mimo że mi się nie chce jeść.
Pozdrawiam 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz